Na niełatwe początki – pożyczka

Kredyt dla przedsiębiorcy w dalszym ciągu dla wielu biznesmenów brzmi nieco egzotycznie, jednak okazuje się, że w wielu przypadkach jest to może nie jedynie wyjście z chwilowych kłopotów finansowych, co najrozsądniejsze i najatrakcyjniejsze z punktu widzenia finansów firmy. Pożyczki firmowe zaciągane są w tym przypadku jednak nie w tradycyjnych jednostkach bankowych, ale w takich firmach, jak skandynawska Aasa.

Dlaczego właśnie taka forma zobowiązania finansowego?

Pożyczki kojarzą nam się bardziej z chwilowymi problemami finansowymi osób indywidualnych, jednak w praktyce to hasło wciąż się zmienia i ewoluuje – obejmując dzisiaj również biznesmenów. Okazują się być one nie tylko zdecydowanie prostsze pod względem formalnym, ale i atrakcyjniejsze pod względem późniejszej spłaty.

Jak w praktyce wygląda tego typu pożyczka?

Wniosek o taką pożyczkę można złożyć przez Internet w zasadzie o dowolnej porze dnia, a wizyta w placówce nie jest konieczna. Proces sprawdzający zdolność kredytową jest wieloetapowy, dzięki czemu nawet świeżo utworzone firmy mają spore szanse na dostanie pieniędzy, jest to więc oczywiste wsparcie dla startupów, których w Polsce mimo wszystko jeszcze nie jest dzisiaj zbyt wiele. Raty, ich wysokość oraz możliwości spłaty ustalane są indywidualnie oraz niezwykle elastycznie, przez co przedsiębiorca może odczuwać zupełny komfort korzystania z takiej właśnie opcji. Również koszta pożyczki są niewielkie, gdyż wynoszą jedynie 10% pożyczonej sumy w skali roku.

2 Komentarze dla "Na niełatwe początki – pożyczka"

  1. To chyba najlepsza rzecz o jakiej ostatnio słyszałam w kwestii finansów.

  2. Brzmi to całkiem rozsądnie, ciekawe, jak wygląda w praktyce.

Zostaw komentarz

Twój e-mail nie będzie opublikowany.


*